Blog > Komentarze do wpisu
noc cudów

U nas Mikołaj w tym roku zaszalał, o rodzicach też pamiętał znaczy się....
cud to niesłychany bo zawsze obrabia prezentowo dziecięcia tylko,
ale w tym roku dodatkowy sponsor się znalazł
więc pod poduchami leżą sobie:


- zielona bluzka koszulowa - dla mnie
- zestaw zdrowotny co mąż mi stale podbiera oraz najnowsza książka W. Manna - mąż
- ulubiona i wymarzona płyta X/Y i piękne wydanie Biblii - duża córka
- zestaw Kubusia Puchatka, czyli słuchawki, skarpetka i żelowe coś na kable mp3 - mała córka
- zestaw szpiega, czyli coś na rękę, co strzela lotkami? - duży syn
- kasa fisher price z otwieraną na korbkę szufladą - mały syn
dzieci dodatkowo domki z kinder niespodzianką

chyba nigdy nie zrozumiem, co jest takiego super w jajku- niespodziance,
czekam na ich niezwykłe, rozgorączkowane miny i dziką radość....

sama pamiętam te uniesienia z własnego dzieciństwa...ehhhh życie,           historia kołem się toczy...

poniedziałek, 06 grudnia 2010, mamapa

Polecane wpisy