Blog > Komentarze do wpisu
bliskość

Właśnie spędziłam urocze 3 dni z 3 dziecięci i mężem w zasypanej śniegiem po komin chatce agroturystycznej. Inensywność żywiołu odgrodziła nas od świata dość skutecznie tj trzeba było sobie łopatą wykopywać miejsce parkingowe i unaoczniła jeden ważny fakt: bliskość jest wielka i potrzebna. Takie bycie sobie razem jest ważne, ale smaczku nadaje dopiero fakt, że odczuwam autentyczną radość i wdzięczność, że osoba szczególna w moim sercu może i jest piętro wyżej ode mnie, a mimo to bardzo blisko mnie. Co więcej wyraża gestami i słowami potrzebę tej bliskości i zadowolenie z niej. Co widać nawet w błysku oka.

Świadomość tego tajemnego porozumienia bez słów i bezbronności własnej duszy w obliczu drugiej osoby jakoś raduje mnie i umacnia w intensywności tego poczucia.

Co więcej, uświadamiam sobie że jest kilka osób w moim życiu, z którymi mam to bezpieczne poczucie bliskości budowane latami wspólnych relacji. Czuję się bogata...

poniedziałek, 20 grudnia 2010, mamapa

Polecane wpisy